Estonia - gdzie Europa spotyka się z Rosją
Wraz z przystąpieniem krajów bałtyckich w 2004 r. UE i NATO po raz pierwszy miały bezpośrednią granicę z państwem-następcą byłego Związku Radzieckiego, Federacją Rosyjską, a także państwami członkowskimi ze znaczną populacją mniejszości rosyjskiej. Kraje bałtyckie, co zrozumiałe, uznały ten krok akcesyjny za ubezpieczenie na życie przed rosyjskimi próbami przywrócenia hegemonii nad ich narodami po upadku Związku Radzieckiego. Najpóźniej w 2007 roku Federacja Rosyjska dała jasno do zrozumienia, że uważa przystąpienie krajów bałtyckich do UE i NATO za zagrożenie dla bezpieczeństwa.
W kolejnych latach napięcia między UE/NATO a Rosją wzrosły i osiągnęły nowy poziom wraz z atakiem Rosji na Ukrainę w 2014 i 2022 r. oraz przystąpieniem do NATO wcześniej neutralnych krajów - Szwecji i Finlandii.
W tej sytuacji zaprosiliśmy Maris Hellrand, wybitną niezależną dziennikarkę z Tallina w Estonii, aby porozmawiała z nami o życiu w centralnym punkcie nowego napięcia Wschód-Zachód.

